W chwili gdy dowiedziałam się, że szczęście które jest pod moim sercem to chłopiec pojawiło się u mnie pytanie - a jeśli będzie taki jak TATA?
Cuuuuuudownie !!!!! Dlaczego?
Banalne pytanie. Skoro ja wybrałam tatuśka to kiedy mój syn będzie już ciut starszy i śmiało będzie mógł wybrać się na randkę to zapewne zwabi jakąś piękną i mądrą kobietę tym czym mnie mój ukochany. W końcu tatuś będzie idealnym wzorem do naśladowania dla Naszego brzdąca :)
Po pierwsze - Pasja. I nie musi to być piłka nożna jak u tatusia (choć miło by było - w końcu miałby najlepszego nauczyciela tuż pod nosem ;p ). Niech mój syn ma taką pasję, która pochłonie go bez reszty, która będzie sprawiała mu radość. Niech to będzie coś co zawsze będzie pchało Go do przodu, będzie napędzać w Nim chęć bycia lepszym i spełnionym. Niech się tym cieszy jak Jego tata z każdej obronionej bramki, a na pewno będzie szczęśliwym człowiekiem. W Nas zawsze będzie miał wsparcie i to to z najwyższej półki :)
Po drugie - dobrze jest mieć u swego boku mężczyznę, który potrafi naprawić kran, skręcić szafki, wymienić oponę w samochodzie itp. Ktoś to kiedyś ładnie ujął - techniczny umysł. Będę szczera i otwarcie przyznam, że nie znam się na tym wszystkim i tu cenię sobie pomoc mojego ukochanego. Niech mój syn potrafi choć połowę, a jego przyszła wybranka będzie nam na pewno wdzięczna, że wychowaliśmy swojego syna na zaradnego faceta, a nie fajtłapę ;)
Poczucie humoru i dystans do siebie to banał ale za to jak ważny w życiu. Nikt mnie w życiu tak nie rozśmieszał i nie powodował tylu uśmiechów. Pewnie kiedyś będę miała żal - w końcu będzie to powód pojawienia się kurzych łapek w okolicach oczu .. no ale zawsze coś trzeba poświęcić dla dobrych wspomnień, padło na urodę ;)
I to co uważam za najważniejsze - umiejętność okazywania uczuć. Dla mnie to właśnie ta cecha pokazuje siłę. Będę to powtarzać mojemu dziecku zawsze. Prawdziwy facet, który jest pewny swojej męskości wie, że wrażliwość to żaden wstyd ani tym bardziej słabość. Z tej wrażliwości bierze się szacunek i miłość do najbliższych. Z tego miękkiego serducha wypływa porozumienie, które Nas łączy mimo, że czasem bywa .. ostro :D Kiedy widzę jak ten mój 'minio' cieszy się z każdej rzeczy, którą robimy dla Naszego dziecka, kiedy widzę jak się nie może doczekać aż będzie z Nami wiem, że Natanek będzie miał najlepszego Ojca jakiego mógł sobie wymarzyć. Będzie miał idealną rodzinę bo ze szczerych uczuć zawsze powstają same dobre rzeczy.
Wiem, że cechy te ceni sobie znaczna większość kobiet. I chciałabym by mój syn odziedziczył właśnie je + ojcowski uśmiech :) resztę dostanie od mamy i będzie idealny kandydat na męża za jakieś 25 lat :D
P.S. Nie idealizując tego mojego chłopa przyznam, że ma wady, ale są na tyle nieskomplikowane, że jestem w stanie je akceptować do starości ;P Ale nie oszukujmy się.. ludzi idealnych brak na tym świecie i to się nie zmieni.
źródło: internet

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz