Każdy z Nas chce zachować najpiękniejsze wspomnienia nie tylko w głowie, ale i na fotografii. Dziś robienie zdjęć jest banalnie proste - aparat jest w każdym telefonie, dodatkowo większość z nas ma gadżet w postaci aparatu cyfrowego bądź lustrzanki. Nic prostszego!
Pierwsza ciąża to bardzo sentymentalny czas. Rośnie we mnie mały człowiek, bije we mnie małe serduszko, czuję te wszystkie przyjemne i mniej przyjemne kopniaki. Wszystko jest takie pierwsze, nowe i fascynujące. Taki ludzki odruch przyszłej mamy zakochanej w swoim nienarodzonym jeszcze dziecku, że chce uwiecznić dosłownie każdy z tych momentów. Tak też było i jest ze mną :) Fotografuję, nagrywam, zapisuje, a potem odtwarzam i wspominam. Trochę matka wariatka jednak dla mnie to całkiem normalne :)
Ale.. ! Nie każda kobieta musi chcieć - to zrozumiałe. Nie każda z Nas w tym czasie czuje się dobrze i atrakcyjnie w nowym ciele. Rządzą Nami hormony i o tyle, o ile na początku jest pięknie tak pod koniec ciąży gdzie brzuszek jest już spory, a u niektórych pojawiają się znienawidzone przez wszystkich rozstępy, mamy obawy czy zrobione zdjęcia będą chociaż "ładne". :)
Odważyłam się (choć przekonana nie byłam) i wyszło całkiem nieźle ;) Fakt, że fotografem był mój facet to duży plus. Atmosfera luźna, można się pośmiać, zobaczyć w trakcie co zostało stworzone, poddać poprawce bądź zrobić kilka dodatkowych ujęć by było z czego wybierać. :) Fotograf z polecenia może krępować i efekt wyjdzie niekoniecznie taki jakbyśmy chcieli.
Niemniej POLECAM! Świetna pamiątka zarówno dla rodziców jak i dla malucha. Uwieczniajcie takie chwile bo warto - czy to będą amatorskie zdjęcia czy profesjonalna sesja - zawsze przywołają uśmiech na Waszej twarzy za każdym razem gdy otworzycie album.
Poniżej kilka zdjęć z Naszej sesji :)
A co Wy myślicie o tego typu zdjęciach ? :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz