Jestem w 11 tygodniu ciąży, brzusio rośnie mi w zaskakująco szybkim tempie, a więc pielęgnacja od pierwszych tygodni jest nieunikniona.
Przyznam, że to moja pierwsza ciąża i wszystkiego się uczę. Zwiedzam strony internetowe poświęcone pielęgnacji, podpytuje bardziej doświadczonych koleżanek oraz mojego niezbędnika - lekarza (w końcu to najbardziej wiarygodne źródło informacji ).
Od samego początku radzono mi by używać tych kosmetyków do nawilżania, z których korzystałam do tej pory. Wydaje się być logiczne - wiem jak na nie reaguje, nie powodują alergii, moje ciało to zna. A więc postawiłam na znaną wszystkim oliwkę bambino, balsam do ciała Ultra Soft naturals, mleczko do kąpieli kakaowe firmy Ziaja oraz raz w tygodniu peeling :)
Jak na razie żaden z produktów mnie nie zawiódł w tym pięknym okresie, niemniej za faworyta uważam oliwkę. Idealnie nawilża moją skórę, zdecydowanie dłużej jest gładka i miękka niż po zwykłym balsamie. Rozstępów na chwilę obecną brak, skóra w stanie idealnym.. zobaczymy jak to będzie w kolejnych tygodniach !
Stan mojego brzuszka na dzień dzisiejszy przedstawia się tak:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz